Skip to main content
Klify Moheru bez tłumów: czego nauczyłem się idąc źle

Klify Moheru bez tłumów: czego nauczyłem się idąc źle

Moja pierwsza wizyta była błędem

Przybyłem do Klifów Moheru o 13:30 w czwartek w sierpniu. Parking był pełny. Ścieżka na południe od centrum odwiedzających była wolno płynącą rzeką ludzi, ramię w ramię, wszyscy zatrzymując się przy tych samych punktach widokowych, wszyscy trzymając telefony pod tymi samymi kątami. Same klify — 214 metrów pionowej skały opadającej do Atlantyku — były naprawdę niezwykłe. Mogłem to zobaczyć nawet przez tłum. Ale wyszedłem z poczuciem, że doświadczyłem parkingu z widokiem, a nie jednego z najbardziej spektakularnych odcinków wybrzeża w Europie.

Za drugim razem trafiłem dobrze.

Geometria tłumów

Klify rozciągają się na mniej więcej osiem kilometrów wzdłuż wybrzeża Clare. Centrum odwiedzających leży mniej więcej pośrodku, a większość gości — może 90 procent z nich — chodzi półkilometrową pętlą na południe do punktu widokowego Hag’s Head i półkilometrową pętlą na północ do Wieży O’Briena. To około 1,5 kilometra z 8-kilometrowej ścieżki klifowej, która pochłania prawie wszystkich przyjeżdżających. Idź na północ od Wieży O’Briena, a tłum spada do prawie niczego w ciągu piętnastu minut.

Większość wycieczek nie mówi ci tego, bo większość wycieczek daje ci sześćdziesiąt do dziewięćdziesięciu minut przy klifach. To wystarczy na popularną pętlę i wykonanie zdjęć. Nie wystarczy na dalszy marsz na północ, gdzie krawędź klifu zakrzywia się i widoki z powrotem w kierunku Wieży O’Briena są prawdopodobnie lepsze niż widoki z niej.

Jeśli masz pełny dzień zamiast pośpiesznego popołudniowego postoju, to zmienia wszystko.

Co timing naprawdę oznacza

Centrum odwiedzających oficjalnie otwiera się o 8:00. Jeśli przybędziesz przed 9:30, prawdopodobnie będziesz miał południową ścieżkę do Hag’s Head prawie całkowicie dla siebie. Do 10:00 przyjeżdżają pierwsze autokary. Do południa zaczyna się najbardziej ruchliwa część dnia, trwająca do około 16:00, gdy popołudniowe wycieczki zaczynają wyjeżdżać.

Przybyłem o 8:45 podczas mojej drugiej wizyty. Na parkingu było może dwadzieścia samochodów. Poszedłem najpierw na południe — światło w godzinach porannych jest na atlantyckiej stronie, co oświetla ścianę klifu zamiast ją sylwetkować. Potem poszedłem na północ za Wieżę O’Briena i kontynuowałem przez kolejny kilometr. Ścieżka staje się bardziej chropowata, miejscami nie ma barierek, a widoki stają się bardziej otwarte i bardziej uczciwe — mniej kuratorowane, bardziej dzikie. Spotkałem trzech innych pieszych przez około czterdzieści minut.

Sezon przejściowy sprawia to jeszcze lepiej. Wrzesień i październik są doskonałe: tłumy znacznie spadają, światło jest złote zamiast wybielonego, a ocean ma jakość intensywności, którą letnia mgła często spłaszcza. Marzec i kwiecień mogą być spektakularne dla tych, którzy są gotowi zaakceptować możliwość deszczu (bardzo wysoka).

Atlantycka krawędź pod klifami

Ze ścieżki klifowej, szczególnie na północnych odcinkach, można zobaczyć skalne iglice i morskie jaskinie niewidoczne z okolic centrum odwiedzających. Maskonury gniazdują na ścianie klifu wiosną i wczesnym latem — maj i czerwiec to najlepsze miesiące, choć potrzebujesz lornetki, żeby je docenić ze ścieżki. Na ścianie klifu przez lato przebywają nurniki, alki i fulmary. Nie jestem poważnym obserwatorem ptaków, ale nawet ja zatrzymałem się na dziesięć minut, żeby obserwować nurniki ułożone na półce.

Wycieczki łodzią z Doolin, małej wioski około czterech kilometrów na północ, prowadzą cię pod klify i pozwalają patrzeć w górę na pełną wysokość z wody. To naprawdę inny punkt widzenia i taki, którego nie możesz uzyskać z żadnej ścieżki. Morze jest często wzburzone — to otwarty Atlantyk — a łodzie są małe. Czy jest tego warte, zależy całkowicie od twojego żołądka. W spokojny dzień: absolutnie tak.

Dotarcie tam bez chaosu

Z Dublina klify leżą około 250 kilometrów i zajmują trzy do czterech godzin jazdy, zależnie od trasy. Wycieczka jednodniowa samochodem jest długa, ale wykonalna; musisz wyjechać do 7:30, żeby mieć jakikolwiek znaczący czas przy klifach przed przybyciem głównych tłumów.

Większość ludzi przyjeżdża na zorganizowanej wycieczce jednodniowej z Dublina, która trwa zazwyczaj dwanaście do trzynastu godzin w obie strony. Zaletą jest to, że ktoś inny zajmuje się jazdą i nawigacją. Wadą jest to, że timing jest stały — przyjeżdżasz gdy wycieczka przyjeżdża, zazwyczaj późnym rankiem, i wyjeżdżasz gdy wycieczka wyjeżdża. Jeśli unikanie tłumów jest twoim priorytetem, prywatna lub wycieczka w małej grupie, która daje ci wcześniejszy dostęp, jest warta dodatkowego kosztu.

Całodniowa wycieczka do Klifów Moheru z Dublina to standardowa opcja — dostarcza cię tam i z powrotem z przewodnikiem, i obejmuje postój w Burren na wielu trasach. Dla większej elastyczności, opcje małej grupy mają tendencję do spędzania więcej czasu przy samych klifach.

Czym jest centrum odwiedzających, a czym nie jest

Wystawa Atlantic Edge wewnątrz centrum odwiedzających jest lepsza niż jej reputacja. Obejmuje geologię, ekologię i historię ludzką tego obszaru i zajmuje około czterdziestu pięciu minut, jeśli właściwie się z nią zaangażujesz zamiast pędzić przez nią. W złą pogodę — a pogoda przy klifach jest konsekwentnie dramatyczna — to cenna opcja zastępcza. Kawiarnia jest w porządku. Sklep jest tym, czego można się spodziewać.

Nie opieraj czasu wizyty na wystawie. Zaplanuj przybycie według pozycji słońca i wzorców tłumów, a potem odwiedź wystawę jeśli pogoda się psuje lub chcesz przerwy.

Burren i co jest w pobliżu

Klify Moheru siedzą na południowym skraju Burren, jednego z najbardziej niezwykłych krajobrazów w Europie — księżycowego płaskowyżu popękanych wapiennych chodników, gdzie śródziemnomorskie kwiaty rosną w szczelinach obok gatunków arktycznych. Jazda na północ od klifów przez Burren dodaje może godzinę do twojej podróży, ale przekształca dzień z „wycieczka do klifów” w coś bardziej złożonego i interesującego.

Doolin to wioska z wyboru na nocleg, jeśli chcesz podzielić podróż. Ma tradycyjną muzykę większości wieczorów w kilku pubach, działający prom na Wyspy Aran i zakwaterowanie od hosteli do pensjonatów. Spędzenie tu nocy oznacza, że możesz chodzić ścieżką klifową w wieczornym świetle, co jest naprawdę magiczne latem, gdy zachód słońca nie przychodzi do 22:00. Klify są zwrócone na zachód.

Dla dłuższego eksplorowania zachodu, wstaw klify do pięciodniowego planu Dublin i Wild Atlantic Way. Lub, jeśli Galway jest już na twojej liście, połącz oba — klify leżą godzinę od miasta i tworzą logiczne połączenie dla wycieczki do Galway z Dublina.

Uczciwy werdykt w kwestii tłumów

Klify Moheru są naprawdę warte odwiedzin. Skala, kolor skały, dźwięk Atlantyku — te rzeczy są prawdziwe i nie zawodzą. Problem to strukturalna niezgodność między pojemnością miejsca a wolumenem odwiedzających, jakich otrzymuje w szczycie lata, w połączeniu z wycieczkami przybywającymi w południe i dającymi ludziom dziewięćdziesiąt minut.

Jedź wcześnie. Jedź w sezonie przejściowym, jeśli możesz. Idź na północ od wieży. Te trzy dostosowania transformują doświadczenie. Klify były tu przed autokarami i parkingiem, i z odrobiną timingu, wciąż możesz to poczuć.